Recenzja

"Okrutna pieśń" - Victoria Schwab

Postapokaliptyczna wizja miasta podzielonego na dwie strefy, którymi dowodzą odwieczni wrogowie. „Okrutna pieśń” to książka utrzymana w klimacie urban fantasy – pierwsza w tym stylu, z którą mam do czynienia. Jak wypadła? Jeśli chcecie się tego dowiedzieć to zapraszam do dalszej lektury :)

Kate Harker i August Flynn to dwójka nastolatków, którzy są następcami przywódców podzielonego miasta, gdzie z przemocy pojawiły się prawdziwe potwory. Kate chciałaby dorównać swojemu ojcu, który uchodzi za symbol okrucieństwa i dowodzi twardą ręką. August jest uosobieniem dobra, ciepła i dąży do tego aby być bliżej ludzi. Pomimo swoich dobrych zamiarów, jego pobratymcy przygotowali dla niego misję, która może okazać się najtrudniejszą w jego życiu. Czy Kate odkryje jaką tajemnicę skrywa August?

„Okrutna pieśń” swoją premierę miała w styczniu 2018 roku i ukazała się nakładem wydawnictwa Czwarta Strona. Autorką powieści jest Victoria Schwab, która zasłynęła już bestsellerową serią „Odcienie magii”. „Okrutna pieśń” to moja pierwsza styczność z twórczością tej autorki i pierwsza książka w stylu urban fantasy jaką przyszło mi przeczytać. Przyznam szczerze, że nie wiedziałam czego się po niej spodziewać. Powieści fantasy nie należą do mojego ulubionego gatunku, jednak nie mówię im „nie”. Muszę przyznać, że Victoria Schwab zaskoczyła mnie niesamowicie. Do tego stopnia, że nie mogę się już doczekać drugiej części serii :)

Rewelacyjny pomysł. Po prostu. Niesamowity pomysł na fabułę, historię i bohaterów. Książka wciąga czytelnika już od pierwszych stron i roztacza przed nim tajemniczy świat, w którym rządzą potwory. Akcja toczy się niespiesznie jednak od połowy książki mocno przyspiesza i potęguje napięcie aż do końca powieści. Victoria Schwab wykreowała świat, w którym realizm przenika się z fantastyką w taki sposób, że trudno byłoby postawić między nimi grubą, oddzielającą kreskę. Mamy trzy rodzaje potworów, które rodzą się z przemocy - Corsajów, Malchajów i Sunajów . Dwa obozy, w dwóch różnych częściach miasta, które żyją w iluzorycznym pokoju, jednak w ciągłym napięciu i niepewności. A na koniec dwójkę młodych bohaterów, którzy tworzą niesamowity duet oparty na przeciwności charakterów. Z Augustem polubiłam się od samego początku, zaś sympatia do Kate przyszła mi z czasem. Nie można im jednak odmówić nieszablonowości i bardzo ciekawych osobowości. Po raz kolejny chylę tu czoła autorce, która genialnie wykreowała te postaci.

Czytając tę książkę miałam wrażenie, że zapoznaję się ze scenariuszem jakiegoś światowego hitu kinowego. Klimatem przypominała mi „Igrzyska śmierci”, jednak tematyką prawie wcale do nich nie nawiązywała. Mam nadzieję, że książka doczeka się ekranizacji bo biorąc pod uwagę plastyczność świata wykreowanego przez autorkę, scenarzyści mieliby naprawdę szerokie pole do popisu, a my, widzowie, otrzymalibyśmy dawkę niesamowitego kina.

Książkę oceniam bardzo dobrze, jednak z uwagi na to, że nie jest to gatunek, który odpowiada mi najbardziej, oceniam ją na 5 gwiazdek. Jeśli lubicie lekkie, wciągające i pełne niesamowitego klimatu książki młodzieżowe to myślę, że „Okrutna pieśń” może przypaść Wam do gustu. Osobiście nie mogę się już doczekać kolejnego tomu :)

Za udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona.

 

Moja ocena: 
5.04

Autor

  • Victoria Schwab

    (ur. 7 lipca 1987) – amerykańska autorka powieści fantasy, najbardziej znana z wydanej także w Polsce serii Odcienie magii.

© 2017 prostymislowami.com | Strona prostymislowami.com używa ciasteczek.