Recenzja

"Mroczny duet" - Victoria Schwab

Niesamowita, unikatowa, nietuzinkowa… Mogę tak godzinami :) Jeśli jesteście już lekko znudzeni przewidywalnymi fabułami, powtarzającymi się schematami i nudnymi bohaterami to mam dla Was coś specjalnego. „Mroczny duet” Victorii Schwab podbił moje serce.

Minęło już pół roku od pierwszego spotkania Kate i Augusta. Ich drogi, początkowo idące tak blisko siebie, rozdzieliły się po wydarzeniach z pierwszego tomu serii. Kate zostaje czynną łowczynią potworów w Dobrobycie, zaś August przyjmuje rolę dowódcy oddziałów broniących Prawdziwości. Oboje świetnie spisują się w swoich rolach, do czasu kiedy z mroku wyłania się nowy, nieprzewidywalny rodzaj potwora, który sieje chaos. Dodatkowo starzy wrogowie nie śpią i knują – czy Kate i August będą w stanie prowadzić walkę na dwóch frontach?

„Mroczny duet” to druga i (niestety) ostatnia część serii „Świat Verity” autorstwa Victorii Schwab. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Czwarta Strona i swoją premierę miała w czerwcu 2018 roku. Powiedzieć o niej, że jest niezwykła, byłoby dużym niedopowiedzeniem. Ciężko znaleźć w niej jakieś minusy. Kilka miesięcy temu zarzucałam poprzedniej części („Okrutnej pieśni”) lekkie dłużyzny na początku lektury. Podobnie jest w przypadku „Mrocznego duetu” aczkolwiek brakiem akcji możemy się jedynie wynudzić w kilku pierwszych rozdziałach, nie tak jak to było wcześniej, na większej ilości stron. Pisałam też, że Urban fantasy to nie jest mój gatunek, że nie przemawia do mnie. Być może wysunęłam takie odważne tezy dlatego, że nie byłam świadoma tego jak „Mroczny  duet” mnie zachwyci. Dzisiaj stwierdzam, że ten gatunek bardzo mi odpowiada.

Oczywiście nadal mam wrażenie, że czytając tę serię, zapoznaję się ze scenariuszem filmowym jakiejś nowej, hollywoodzkiej produkcji, która niedługo wejdzie na ekrany. Trzeba podkreślić, że świat, który stworzyła Victoria Schwab jest niesamowicie barwny, unikatowy i nowatorski, że żalem byłoby nie wykorzystać go w ekranizacji. Tym co urzekło mnie w tej części jest nowy, zupełnie inny rodzaj potwora, który budzi niepokój czytelnika. Nijaka, zbuntowana Kate przechodzi przemianę i nie powoduje już uczucia zażenowania ;) August, z uwagi na nowo pełnioną funkcję, staje się bardziej męski i szybko dorasta. Nadal jest jednak bardzo ciepłą i przyciągającą postacią, którą pokochały miliony czytelników na całym świecie.

Chciałabym również zwrócić uwagę na pracę tłumacza, który miał w tej części nie lada problem z postacią jaką jest Soro, bezpłciowy potwór. Doceniam wkład tłumacza, który wprost opisuje tę trudność i informuje, że Soro będzie się posługiwać w powieści zarówno żeńskimi, jak i męskimi określeniami. Dopisek ten spowodował, że na dłużej zastanowiłam się nad tym jak duży wkład w odbiór powieści mają tłumacze :)

Pomimo tego, że jest to literatura młodzieżowa, muszę przyznać, że bawiłam się przy niej bardzo dobrze. Fabuła wciąga, akcja rozwija się dynamicznie i trzyma w napięciu. Aż chciałoby się napisać kilka słów o zakończeniu, które wywołuje tyle emocji… ale cicho sza! Bez spoilerów :) Przeczytajcie sami i dajcie się wciągnąć w ten niewiarygodny świat.

Za udostępnienie książki do recenzji dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona.

 

Moja ocena: 
6

Autor

  • Victoria Schwab

    (ur. 7 lipca 1987) – amerykańska autorka powieści fantasy, najbardziej znana z wydanej także w Polsce serii Odcienie magii.

© 2017 prostymislowami.com | Strona prostymislowami.com używa ciasteczek.