Recenzja

„Jak zakochać się w facecie, który mieszka w krzakach” - E.Abrahamson

Czy do zakupu tej książki przekonałby Was tytuł „Jak się zakochać w facecie, który mieszka w krzakach”? A może przekonałaby Was okładka? Jeśli żadne z tych dwóch to pozwólcie, że ja spróbuję.

Główną bohaterką jest Julia – trzydziestolatka mieszkająca w Wiedniu wraz ze swoim kotem Optimusem. Kobieta pracuje jako nauczycielka angielskiego i szczerze nienawidzi swojego zawodu. Marzy aby pewnego dnia zostać pisarką i zaprzyjaźnić się ze swoją sąsiadką, znaną Elfriede Jelinek. Pewnego dnia spotyka Bena – bezdomnego mężczyznę, z którym od pierwszych chwil dobrze jej się rozmawia. Czy tych dwoje połączy głębsze uczucie?

Myślałam, że to będzie słaba historia – przyznaję. Sceptycznie podeszłam do tytułu i okładki – oceniłam po nich książkę – MÓJ BŁĄD! „Jak się zakochać w facecie, który mieszka w krzakach” to lekka i przyjemna opowieść o relacji, która nie zdarza się codziennie. Dwoje ludzi, których więcej dzieli niż łączy. Uporządkowana ona i ciągle żyjący w chaosie, on. Książka świetnie pokazuje jak ciężką a zarazem fascynującą próbą była chęć połączenia tych dwojga w jedność.

Ogromnym plusem powieści jest fakt, iż jest ona przezabawna i momentami zaśmiewałam się nad nią aż do rozpuku. Napisana jest lekkim językiem i nie jest przegadana. Jest to idealna lektura dla tych z Was, którzy szukają krótkiej, odprężającej historii aby np. zrelaksować się po ciężkiej lekturze innej powieści. Nie jest to książka, którą zapamiętacie na długo – nie ma w niej głębokich przemyśleń i sentencji, które pozostaną w Was na zawsze – ale też nie taki był zamysł tej powieści. Uważam, że autorka przemyślała fabułę od pierwszej do ostatniej strony. Wydaje się, że nic tu nie jest dziełem przypadku.

Opisywana historia jest logiczna, ciekawa i wciąga. Książka ma około 270 stron, także czyta się ją bardzo szybko. Humoru dodają jej zabawne dialogi pomiędzy Benem a Julią oraz ich momentami pokręcona relacja. Ben jest mężczyzną, którego nie sposób nie lubić. Pomimo swoich przeżyć nie stracił pogody ducha i mam wrażenie, że zamknięta w sobie Julia sporo się od niego nauczyła. Ben to dusza towarzystwa – nie ma osoby, z którą nie potrafiłby się porozumieć. Jest otwarty, bezpośredni i zabawny. Dzięki niemu Julia trochę inaczej zaczyna patrzeć na otaczający ją świat – mam wrażenie, że nawet przewartościowuje swoje życie.

Polecam serdecznie – jeśli kiedyś wpadnie Wam w ręce to nie skreślajcie jej od razu, dajcie jej szansę :)

Za książkę dziękuję wydawnictwu Rebis, które przekazało mi do recenzji ten ezgemplarz.

Moja ocena: 
4.02

Autor

  • Emmy Abrahamson

    Urodzona w 1976 roku. Pisarka pochodzenia polsko-szwedzkiego, studiowała aktorstwo w Manchesterze, pracowała jako aktorka, reżyserka i scenarzystka w Londynie, Amsterdamie oraz Wiedniu, wykładała również teatrologię. Zadebiutowała w 2011 roku.

© 2017 prostymislowami.com | Strona prostymislowami.com używa ciasteczek.