Recenzja

Książki wydawnictwa [ze słownikiem]

Moja przygoda z nauką języka angielskiego sięga czasów przedszkolnych, kiedy to zostałam zapisana przez rodziców na pierwsze zajęcia językowe. Proste piosenki, rymowanki i słówka zamieniły się w naukę gramatyki i czasów, w latach późniejszych. Uczęszczałam na dodatkowe lekcje, kursy i pilnie uczyłam w szkole podstawowej i gimnazjum. Jakiż był efekt tej nauki? Żaden. Nie lubiłam angielskiego a jego nauka przysparzała mi ogromne problemy. Miłością do tego języka zapałałam dopiero w drugiej klasie licealnej, kiedy okazało się, że mamy nową nauczycielkę, która nie skupiała się na gramatyce i czasach, a na mówieniu. Dużą uwagę zwracała na znajomość słownictwa i umiejętności wykorzystania go w praktyce. Nagle okazało się, że nauka języka może być nie tylko przyjemna ale też znacznie prostsza. Moja znajomość angielskiego, przez dwa lata nauki w liceum, rozwinęła się bardziej, niż przez całą dotychczasową edukację. Dlaczego o tym piszę? Dlatego, że ogromnym plusem książek, o których zaraz napiszę jest właśnie to, że łączą miłe z pożytecznym.

Chciałabym Wam przedstawić serię książek wydawnictwa [ze słownikiem] (www.zeslownikiem.pl), które miałam możliwość przetestować. Wybrałam dwa tytuły: „Wielki Gatsby” [The Great Gatsby] oraz „Przygody Sherlocka Holmesa” [The Adventures of Sherlock Holmes]. Oba należą do poziomu B1/B2. Na początku skupię się na opisaniu założeń, budowy oraz wyglądzie tej serii, później przejdę do krótkiego opisu moich przemyśleń odnośnie tych książek.

Pierwsze co rzuca się w oczy, po sięgnięciu po tę serię, to minimalistyczny wygląd okładki. Znajdziecie na niej imię i nazwisko autora, tytuł w języku polskim oraz angielskim, a także oznaczenie poziomu trudności. Poza tym okładka jest biała i nie posiada żadnych obrazków. Poziom trudności oraz rodzaj gatunku literackiego jest oznaczony różnymi kolorami w rogu okładki. W moim przypadku był to kolor niebieski [poziom B1/B2, Literature&Fiction].

W książce znajdziecie trzy rodzaje słowników. Na początku jest słownik wyrazów, które występują w danej powieści najczęściej. W trakcie czytania, na marginesach znajdziecie słownik trudniejszych wyrazów, które są użyte w tekście. Pod koniec książki jest słownik wszystkich słów użytych w danej książce.

Przechodząc do moich przemyśleń. Pierwszym co zdziwiło mnie w książkach była ich objętość. Nie byłam świadoma tego, że będą tak obszerne. Fakt, który początkowo mnie zmroził później okazał się tylko nieuzasadnioną obawą. Przez występowanie słowników, o których pisałam wcześniej, standardowy tekst, naturalnie ulega rozszerzeniu. Także jeżeli tak jak ja, weźmiecie tę serię do ręki w księgarni i przerazi Was ich objętość, to pamiętajcie o występujących w niej dodatkach, które mocno pogrubiają te wydania.

Na początku sięgnęłam po słowniczek, który znajduje się na pierwszych kartach książki. Przejrzałam go pobieżnie i stwierdziłam, że praktycznie wszystkie słowa, które są tam wypisane są mi znane. Jest jakiś plus – nie będzie tak źle :) Następnie przeszłam do lektury treści docelowej i… nie byłam w stanie przez nią przebrnąć. Zestresowałam się okrutnie. A co jeśli nie dam rady? Może nie nadaję się do tego? Odpuściłam. Usiadałam do niej kilka dni później i na spokojnie zaczęłam czytać raz jeszcze. Bardzo nienaturalny był dla mnie fakt, iż czytam w innym języku. Dodatkowo tempo mojego czytania drastycznie spadło. Na lekturę potrzebowałam dużo więcej czasu, aniżeli na przeczytanie książki w języku polskim. Niech Was jednak nie zwiedzie mój negatywny ton. Uważam, że fakt, iż musiałam bardziej skupić się na czytanym tekście powoduje nie tylko to, że lepiej poznaje się nowe słówka, ale też uważniej śledzi czytaną historię. Musicie znaleźć na tę książkę swoją metodę. Ja próbowałam najpierw czytać całą stronę, dopiero później sięgnąć po słowniczek. Później czytać cały słowniczek i dopiero w następstwie czytać całą stronę. Próbowałam również czytać na głos – i tutaj bardzo brakowało mi zapisu dotyczącego wymowy danego słowa. Oczywiście nie jest to element niezbędny, jednak dobrze byłoby uczyć się nowych słów z jednoczesną nauką ich wymowy. Początkowo miałam również problem z tym, że słowniczek na marginesach jest ułożony alfabetycznie. Jeśli słowo, którego znaczenia nie znacie jest na początku strony, a tłumaczenie pod koniec, to dość uciążliwe wydawało mi się odnajdywanie interesującego mnie wersu. Całość powodowała, że czas poświęcony na lekturę nieco się wydłużał. Dopiero po kilkudziesięciu stronach przyzwyczaiłam się do tego układu i nie sprawiał mi on trudności.

Na koniec wspomnę również o bardzo dopracowanym wyglądzie książki. Bardzo podoba mi się minimalistyczny zamysł na okładkę i treść oraz przejrzysty układ. Dodatkowo po wielu godzinach czytania, moja książka nie uległa zniszczeniu. Ma niezagięte rogi i grzbiet, o co łatwo przy tej grubości książek.

Całość oceniam bardzo pozytywnie. Książki wydawnictwa [ze słownikiem] to pozycja obowiązkowa dla każdego książkoholika, który chce rozwinąć swoje umiejętności językowe. Myślę, że każdy odnajdzie w ofercie wydawnictwa coś dla siebie, ponieważ spektrum tytułów jakie oferują jest naprawdę szerokie. Moja przygoda z tą serią na pewno się nie skończyła. Będę wracała do tych książek aby przypominać sobie słownictwo i szlifować gramatykę w praktyce.

Moja ocena: 
5.04

© 2017 prostymislowami.com | Strona prostymislowami.com używa ciasteczek.