Recenzja

"Cztery płatki śniegu" - Joanna Szarańska

„Ciepła, przepełniona humorem i wzruszeniami opowieść o tym, co jest naprawdę ważne” - ten krótki opis możemy czytać na okładce najnowszej książki Joanny Szarańskiej pt. „Cztery Płatki Śniegu”. Podpisuję się pod tym obiema rękami :)

Świąteczna atmosfera, wigilia już niedługo. Mieszkańcy jednego z bloków w małym miasteczku są tak pochłonięci przez własne dramaty oraz przygotowania świąteczne, że nie dostrzegają co naprawdę liczy się w tym, zazwyczaj przepełnionym miłością, czasie. Na szczęście czuwa nad nimi dobra dusza, która pomoże im zmienić swoje priorytety. Pomimo tego, że za oknem spadły tylko „cztery płatki śniegu”, naszych bohaterów czekają wyjątkowe Święta.

Książka „Cztery płatki śniegu” premierę miała w listopadzie 2017 roku i ukazała się nakładem wydawnictwa Czwarta Strona. Tytuł ten wpadł w moje ręce na przełomie roku 2017/2018 i po jego lekturze mogę śmiało przyznać, że gdybym przeczytała ją wcześniej to przyznałabym jej tytuł najlepszej książki świątecznej 2017 roku. Pomimo tego, że świątecznych historii przeczytałam całkiem dużo to ta wybija się dużą dawką humoru i niesamowitym przesłaniem. Powieść jest zlepkiem historii różnych bohaterów. Ich losy przeplatają się tworząc komedię omyłek i niedopowiedzeń.

Czytając tę książkę na myśl przychodziły mi filmy „Listy do M” oraz „To właśnie miłość”, które zostały skonstruowane w podobny sposób jak „Cztery płatki śniegu”. Różnica jest taka, że opisywana przeze mnie powieść nie skupia się tylko na miłości. Odnajdziecie tutaj szereg charakterów, doświadczeń i postaci, które pomimo tego, że są bardzo przerysowane, to zmagają się z różnymi problemami, które dotykają każdego z nas. Jest to historia zmyślona ale opisana w taki sposób jakby wydarzyła się naprawdę. Niech jednak nie zwiedzie Was humorystyczny styl autorki, ponieważ przemyciła ona w swojej powieści również piękną refleksję.

„Cztery płatki śniegu” to pierwsza książka Joanny Szarańskiej, którą przeczytałam i już wiem, że na pewno sięgnę po inne jej tytuły. Czy polecam tę książkę każdemu? Absolutnie nie. Jeśli nie przepadacie za historiami świątecznymi to nie ma sensu się do nich zmuszać :) Ta powieść nie nawróci Was, ani nie sprawi, że nagle będziecie chcieli czytać takowych książek więcej. Jeśli jednak jesteście fanami klimatycznych, ciepłych i przyjemnych książek to będzie to idealna pozycja dla Was! Do przeczytania nie tylko w okresie bożonarodzeniowym :)

Za udostępnienie książki do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

Moja ocena: 
5.04

Autor

  • Joanna Szarańska

    Od lat związana z copywritingiem. Zakochana w piłce nożnej, języku hiszpańskim i książkach. Miłośniczka powieści Stephena Kinga. Blogerka z zamiłowania, pisarka przez lata wyłącznie szufladowa i nałogowa marzycielka. [źródło: Czwarta Strona]

© 2017 prostymislowami.com | Strona prostymislowami.com używa ciasteczek.