Recenzja

"Ostre przedmioty" - Gillian Flynn

Niesamowicie niepokojąca i uzależniająca lektura. Dawno nie zdarzyło mi się czytać książki, która by mnie tak wciągnęła, że nie chciałam jej odłożyć póki nie poznam zakończenia. Zapraszam na recenzję powieści Gillian Flynn „Ostrze przedmioty”.

Camille Preaker jest dziennikarką śledczą, która dostaje od swojego przełożonego zadanie napisania artykułu na temat dwóch zbrodni, które ostatnio wydarzyły się w jej rodzinnym, małym miasteczku Wind Gap. Kobieta wraca w znane sobie miejsca, po latach, toczona wieloma złymi przeczuciami i niechęcią względem rodziny, u której musi tymczasowo zamieszkać. Odżywają stare wspomnienia, mroczne tajemnice wychodzą na jaw. Czy Camille będzie w stanie przetrwać ten trudny czas? Jaki wpływ wywrze na niej tragedia, która rozegrała się tuż za rogiem jej rodzinnego domu?

„Ostre przedmioty” to debiutancka powieść Gillian Flynn, którą możecie już kojarzyć z głośnym bestsellerem, który doczekał się świetnej ekranizacji czyli „Zaginiona dziewczyna”. Opisywana przeze mnie książka została napisana w 2006 roku, zaś w Polsce ukazała się niedługo później. W tym roku, w lipcu, wydawnictwo Znak Literanova podjęło się przygotowania nowego wydania w związku z premierą serialu, na bazie książki, który wypuścił Netflix. Również okładka wznowionego wydania koreluje z plakatem reklamującym ww. serial.

Do przesyłki, którą dostałam od wydawnictwa dołączona była piłeczka antystresowa. Można by pomyśleć, że to dość nietypowy prezent, który w ogóle nie ma związku z lekturą. Nic bardziej mylnego :) Wydawca zadbał o to abym podczas czytania mogła na piłeczce rozładowywać napięcie związane z książką. Wydaje się dziwne? A jednak! Prezent trafiony w 100% bo tym co zachwyciło mnie w „Ostrych przedmiotach” był właśnie niesamowity, niepokojący i mroczny klimat jaki utrzymywał się od pierwszych stron powieści aż do jej zakończenia. Czytając opisy wykreowanego przez autorkę świata można było momentami dostać „gęsiej skórki” i dreszczy. Wind Gap, a w szczególności rodzinny dom głównej bohaterki, jest niezwykle tajemniczy, zaskakujący a momentami brutalny i odpychający. Każda z przedstawionych postaci jest wielowymiarowa. Ma swoje dobre, złe strony, mroczne tajemnice i wiele krzywdzących wspomnień. Można stwierdzić, że w tej powieści nic nie jest czarno-białe, przewidywalne i standardowe.

Autorka skupiła się na dokładnej analizie psychologicznej swoich bohaterów. Z niezwykłą starannością i wielkim napięciem dawkuje nam nowe wydarzenia, wspomnienia z wcześniejszych lat życia postaci aby dopiero przy końcu wskazać jakie miały one wpływ na czasy teraźniejsze. Jeśli podczas lektury będziecie mieli wrażenie, że już wiecie, macie pewność, rozgryźliście fabułę... To dajcie się jeszcze zaskoczyć. Warto.

Tak jak wspomniałam we wstępie, „Ostrze przedmioty” sprawiły, że nie byłam w stanie oderwać się od lektury. Musiałam poznać zakończenie zanim spokojnie położę się spać. W grę nie wchodziło odłożenie jej na bok, targały mną zbyt silne emocje. Biorąc pod uwagę fakt, iż powieść jest debiutem Flynn, to uważam, że poradziła sobie z nim bardzo dobrze. Oczywiście, nie brakuje tu lekkich potknięć, kilku nielogicznych wydarzeń, czy irytujących decyzji podjętych przez główną bohaterkę. Nie jest to książka bez wad, jednak dzięki panującemu w niej klimatowi, naprawdę jestem jej w stanie wiele wybaczyć. Gdybym mogła wprowadzić jedną zmianę do fabuły to uważam, że byłaby ona lepsza gdyby posiadała większą ilość bohaterów, podejrzanych o dokonanie zbrodni. Aż prosi się o to aby ją trochę wydłużyć i dodać kilka nieoczywistych postaci.

Za udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova.

 

Moja ocena: 
6

Autor

  • Gillian Flynn

    Urodziła się w 1971 roku w Kansas City. Jest amerykańską pisarką i publicystką telewizyjną. Współpracowała między innymi z magazynem "Enterntainent Weekly". Za swoje powieści wielokrotnie nagradzana. Książki Flynn cieszą się popularnością także poza USA. Przetłumaczono je i z sukcesem wydano w wielu krajach świata. [źródło: lubimyczytac.pl]

© 2017 prostymislowami.com | Strona prostymislowami.com używa ciasteczek.